Jak zaproponować facetowi spotkanie? Spraw, aby nie odmówił!

Proponowanie spotkanie osobie, która się nam podoba zawsze budzi wiele emocji. Boimy się wyśmiania, odrzucenia czy zupełnej ignorancji. Niestety nasza konserwatywna kultura wpoiła nam, że zwykle to mężczyźni jako pierwsi proponują spotkanie. Co jednak zrobić, gdy widzisz, że podobasz się facetowi, ale on nie potrafi pierwszy wyjść z inicjatywą? A może to właśnie od wpadł Ci w oko i chcesz sprawdzić, czy jest szansa na wzajemność? Sprawdźmy, jak się z tym uporać.

Czy możesz pierwsza zaproponować spotkanie?

Pytanie na pozór banalne, ale jednak nie do końca. Wciąż wiele kobiet uważa, że nie powinno wychodzić z inicjatywą. Skąd się to bierze? Czasami z przeświadczenia, że to mężczyźni lubią zdobywać i nie chcą, by to kobieta jako pierwsza coś inicjowała. Czasami po prostu panie się wstydzą, że mężczyzna im odmówi i to wprawi je w zakłopotanie. Powodów jest wiele. Pamiętajmy jednak, że relacje powstają dzięki temu, że zdobywamy się na szczerość, odwagę i rozmowę. Jeśli będziesz nadal stać i przyglądać się z daleka, nic z tego nie wyjdzie.

Możliwe, że już dawno wpadłaś facetowi w oko, ale jesteś tak zestresowana, że on Twoje reakcje odbiera mylnie jako brak zainteresowania. Odważ się więc, bo nie ma znaczenia, kto jako pierwszy proponuje spotkanie. Naprawdę! Nawet jeśli to Ty zaprosisz go na kawę, piwo, do kina czy łyżwy, to przecież nic nie stoi na przeszkodzie, by później to on przejął inicjatywę. Daj mu znać, że jesteś zainteresowana i czekasz, co z tym zrobi.

Porozmawiaj z nim

Wiadomo, że proponowanie randki wywołuje wiele emocji. Z jednej strony jesteśmy podekscytowani, a z drugiej stajemy się kłębkiem nerwów. Jeśli nie chcesz, by to zauważył, po prostu zacznij z nim rozmawiać. Może piszecie ze sobą często i widzisz, że on chętnie z Tobą dyskutuje? W takim razie dziś to Ty pierwsza do niego napisz. Jeśli czujesz, że nie jesteś w stanie wprost zapytać o wspólne wyjście na randkę, możesz tutaj pokombinować. Poszukaj tematu, który stanie się przyczyną Twojej propozycji.

Jest właśnie grudzień i uwielbiasz ten klimat? Często pijesz kakao, chodzisz do kawiarni i nie możesz się oprzeć urokowi skrzatów? To napisz o tym! Klucz wokół tematu, dając do zrozumienia, że to świetna sprawa. Jeśli on nie zrozumie aluzji, zapytaj mimochodem, czy nie chciałby za którymś razem pójść z Tobą. Zasugeruj, że znasz fajne miejsce i chciałabyś mu je pokazać. W ten sposób nie proponujesz dosłownie randki, ale klimatyczne spotkanie, które może potraktować też na gruncie przyjacielskim. A później okaże się, w jakim kierunku się ono rozwinie…

A może jesteś wielką fanką sportu i lubisz jeździć na rolkach? Znasz fajne miejsce i często tam jeździsz? A może niedawno otwarto nową wrotkarnię i chcesz się tam wybrać? I tutaj masz ogromne pole do popisu! Napomknij o tym, dając znać, że masz ochotę na fajną zabawę i szukasz do niej towarzysza. Po raz kolejny możesz stworzyć dwuznaczną sytuację, w której w razie odmowy nie będziesz odrzucona. W końcu nie proponowałaś randki.

Jak zaproponować facetowi spotkanie? Opcja dla odważnych

Gdy jedne panie są kłębkiem nerwów i boją się wprost zaprosić na randkę, inne wolą konkrety i jasne stawianie sytuacji. Jeśli jesteś jedną z takich kobiet, i dla Ciebie mamy kilka porad. Przede wszystkim postaw na szczerość. Bardzo możliwe, że stresujesz się przez zadaniem pytania i nie wiesz, jaką uzyskasz odpowiedź. Ważne jednak, byś pytanie sformułowała wprost. Dzięki temu dowiesz się, na czym stoisz. Jeśli piszecie ze sobą od dłuższego czasu i chciałabyś bliżej go poznać, zapytaj, czy ma ochotę wyskoczyć z Tobą na kawę. Napisz mu, że skoro tak długo ze sobą rozmawiacie, to chciałabyś poznać go na żywo i porozmawiać twarzą w twarz. Jeśli jest Tobą zainteresowany, prawdopodobnie szybko dojdzie do spotkania.

Możesz również dać mu znać, że masz ochotę na randkę. Jeśli piszecie ze sobą, dzwonicie czy przeglądacie swoje zdjęcia, to doskonale wiecie, jak wyglądacie. Napisz mu więc, że Ci się podoba i bardzo chętnie spotkałabyś się z nim na żywo. Zaproponuj kręgle, bilarda, kawę, kino, spacer czy jakiekolwiek inne ciekawe miejsce. Wyjdź z inicjatywą. Pokażesz, że jesteś pewna siebie i wiesz czego chcesz. Dzięki temu dasz facetowi jasny sygnał, przez co i on będzie wiedział, na czym stoi.

Powalcz ze swoim strachem

Tak tak, łatwiej powiedzieć, trudniej zrobić. Doskonale to wiemy. Jednak każdy, kto myśli o pierwszej randce czuje się zdenerwowany. To normalne. Boimy się odrzucenia, wyśmiania. Jeśli kogoś zapraszamy, to odsłaniamy się przed nim, pokazując, że się nad spodobał. Opuszczanie swojej strefy komfortu jest dla wielu osób nie do przejścia. A jednak jakoś trzeba się w tym odnaleźć. Dlatego też spróbuj spojrzeć na to z innej strony. To zupełnie normalne, że chcesz się z kimś spotkać. Skoro ze sobą piszecie lub znacie się z pracy czy z uczelni, to jasne, że w jakiś sposób się lubicie. Jeżeli by tak nie było, to byście się unikali i nie dyskutowali ze sobą. A jednak coś sprawiło, że on wpadł Ci w oko.

A co, jeśli facet odmówi?

To chyba największy lęk, który sprawia, że nie podejmujemy inicjatywy. Odmowę traktujemy bardzo osobiście. Wstydzimy się, że nie jesteśmy wystarczająco atrakcyjne i ciekawe. Sęk w tym, by pamiętać, że czyjeś zainteresowanie nie świadczy o naszej wartości! Dopóki będziesz miała niskie poczucie własnej wartości, strach przed odmową może być obezwładniający. Zauważ jednak, że brak zainteresowania jest tak naprawdę jego stratą. Trudno, mógł miło spędzić czas, ale zdecydował inaczej.

Jeśli jednak strach przed odmową Cię paraliżuje, sugeruj się radami, które dotyczą pytań pośrednich. Nie zapraszaj go na randkę, ale spotkanie, które wynika z Twoich zainteresowań czy planów. Pokaż mu, że masz swoje pasje i przyzwyczajenia, które lubisz. To sprawi, że dostrzeże, iż jesteś bardzo ciekawą osobą. Zaproś go do towarzyszenia Ci. Jeśli i Ty wpadłaś mu w oko, to bardzo szybko Wasze pozornie koleżeńskie spotkanie zamieni się w randkę. Grunt to zadać właściwe pytanie, a później sprawy potoczą się już same.

Dodaj komentarz